Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.
Panna Depresja znów jest z Tobą. Siedzicie tak zamknięte w czterech ścianach, od których odbija się echem Twój płacz. I nie wiesz, o co prosić Boga. O życie? czy o śmierć? Jednym słowem mówiąc - masz dylemat. I to dobija Cię jeszcze bardziej.